czwartek, 8 marca 2018

Taki Sobie Komplet...

Następna zaległość... Wydziergałam go poprzedniej zimy... Komin eksploatuję do dnia dzisiejszego, natomiast czapka gdzieś sobie leży :) Komplet cieplutki i miły w dotyku.
Udzierg z włóczki włoskiej - nazwy już nie pamiętam - połączenie wełny z poliamidem, w przewadze wełny... Druty nr 5








3 komentarze:

  1. Kolory nie moje ale komplecik bardzo ładny, dopracowany i twarzowy:)pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam znów Twoje mistrzowskie wykonanie! Piękny układ kolorów w moteczkach, w ogóle bardzo ciepły, optymistyczny komplet!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo, że mnie odwiedzacie i zostawiacie komentarze :) Jestem szczęśliwa i wdzięczna za każdy pozostawiony wpis. Zapraszam ponownie :)

Obserwatorzy