niedziela, 10 grudnia 2017

Taki Sobie Komin...

Idąc za ciosem...
Wydziergałam go jakiś czas temu na zamówienie - jednak Zamawiająca nigdy więcej już się nie odezwała, nie zobaczywszy nawet końcowego efektu zamówienia. Cóż, bywa i tak... 













Do miłego napisania :)




4 komentarze:

  1. Bardzo oryginalny komin!!I czasami tak bywa:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamówiła i nie odebrała!!! Komin fantastyczny!Niech żałuje!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny spełniajacy wiele funkcji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda wspaniale,jak go teraz ogląda to żal ją ściska.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo, że mnie odwiedzacie i zostawiacie komentarze :) Jestem szczęśliwa i wdzięczna za każdy pozostawiony wpis. Zapraszam ponownie :)

Obserwatorzy